Ratujemy bezdomne, chore koty

Ponad 30 lat upłynęło od czasu kiedy na jednej z ulic w Łodzi Urszula Mikołajczyk (założycielka fundacji) ujrzała malutkiego,
zmarzniętego kociaka porzuconego obok śmietnika, walczącego o przetrwanie na stercie węgla. Dwumiesięczny koci
maluch, głodny, skrajnie zaniedbany, wycieńczony. Pani Urszula wzięła go w ramiona, wcisnęła pod kurtkę i zabrała do domu.
To był pierwszy kot, pierwsza wielka miłość Pani Urszuli. Od tamtej ciągle znajdowała koty: na śmietnikach, w krzakach, na ulicach.
Głodne, chore, zaniedbane, porzucone i cierpiące. I tak oto zaczęła się jej misja, która stała się jej życiowym powołaniem.
Tak powstała Fundacja „Koci Azyl”.
Pani Urszula wraz z mężem, pomimo że są w zaawansowanym wieku, z ogromnym poświęceniem troszczą się o swoich podopiecznych.
Codziennie wstają o świcie, karmią koty, myją kuwety, sprzątają, podają kotom leki, zawożą chore koty do weterynarza. Dbają o nie jak
o członków rodziny. Przez te wszystkie lata, każdy kot, który przekroczył próg fundacji otrzymał pomoc, wsparcie, opiekę, ale też miłość,
ciepło i bezpieczeństwo.
Jeśli chciałbyś wesprzeć koty mieszkające w fundacji, zachęcamy do dołączenia do zbiórki: https://pomagam.pl/fundacjakociazyl
Wspierając Fundację „Koci Azyl” pomagasz zapewnić godne życie kotom po przejściach, skrzywdzonym przez człowieka, kotom starym,
schorowanym. Wszystkie otrzymane darowizny przeznaczane są na potrzeby związane z opieką nad kotami: wizyty weterynaryjne,
leki, zakup karmy, żwirku.

Previous Post
Next Post